Duchy Katheriny - Książka oparta częściowo na faktach.
Wstęp
Uwielbiam pisać . Moja pasja to śpiew. Piszę tę książkę , ponieważ chcę się podzielić historią
niektórych ludzi. Historie nie były publikowane. Oparte na faktach.
Bohaterka ma na imię Katherina.
I rozdział
Jest piątek 6:45 rano. Muszę wstać do szkoły. Nikogo nie ma w domu, ale co z tego, niczego się nie boję.
Byłam już uszykowana, poszłam się tylko uczesać.
Usłyszałam jakby ktoś chciałby włączyć telewizor, pomyślałam, że to tylko moja wyobraźnia, lecz po chwili usłyszałam delikatne kroki, które z każdą chwilą były bliżej mnie. Zaczęłam się bać, szybko zabrałam plecak, ubrałam buty i wyszłam na podwórko. Chciałam zakluczyć drzwi, lecz nie mogłam, jakby ktoś stał po ich drugiej stronie. Po chwili udało mi się.
Zakluczałam już uliczkę i spojrzałam się w okno, zobaczyłam w nim jakąś postać stojącą za mną. Nagle klucz utknął w uliczce, tak chciałam go wyciągnąć, że prawie bym go złamała.
Na szczęście udało mi się .
Przez połowę drogi oglądałam się za siebie z płaczem, czy ktoś za mną nie idzie, cały czas czułam obecność kogoś i negatywną siłę wnikającą we mnie.
Udało mi się dojść do szkoły.